Emocje w związku – czym są?

Emocje są częstym doradcą wielu osób. Doradzają w biznesie, sporcie, związkach, samotności i czym się da. Są nieproszonymi gośćmi w jednych momentach a w innych wręcz wskazane. Powstaje wiele poradników na temat emocji i … ten znowu nim będzie. Być może wyjaśnię kilka kwestii z nimi związanych, moim zdaniem bardzo ważnych.

Czy emocje są dobrym czy złym doradcą, nie da się do końca ocenić. Niektórzy powiedzą, że tak. Kobiety mogą powiedzieć, że są dobrym doradcą.

A czym w ogóle są te emocje?

Jako psycholog powiem, że wyrażają nas samych. To dzięki nim jesteśmy tym, kim jesteśmy, a przynajmniej chcielibyśmy być. Ponieważ na emocjach człowiek najlepiej się porozumiewa z drugą osobą, to są one wyznacznikiem naszego jestestwa. Jednak jest subtelna różnica, kiedy rozpoznać wartość tych uczuć. Musimy być wolni od wszelkiego rodzaju nałogów. Jako ciekawostkę dodam, że nałogiem może być nawet pęd do pracy po pieniądze, natłok myśli w centrum Warszawy, nieumiejętność wyzwolenia się z hałasu i brak czasu na odpoczynek. Czujemy się wtedy źle. Co zatem człowiek robi w takiej sytuacji? Goni jeszcze bardziej, by odkryć co jest nie tak, albo co gorsza zagłuszyć je jeszcze bardziej. Natłok emocji sprawia, że nie potrafimy sięgnąć dna swojego serca. To jak zasłona dymna. Jedynym sposobem aby rozpoznać autentyczne uczucia jakie w nas płoną, jest zatopienie się w ciszy.

Jedynym sposobem aby rozpoznać autentyczne uczucia jakie w nas płoną, jest zatopienie się w ciszy.

Cisza wyzwala w nas pewien dyskomfort związany z brakiem poczucia bezpieczeństwa. Paradoksalnie takie poczucie wypływa z tego, że pędzimy i nie ma końca pędu. Dlatego, gdy przystaniemy na chwilę ciszy, czujemy się niebezpiecznie. Ktoś albo coś w środku nas krzyczy…

Do tego kogoś należy dotrzeć. Zagłuszony człowiek w moim sercu to prawdziwy ja. On chce mnie wyleczyć z całego pędu i wszelkiego rodzaju zakłamań dotyczących mojego jestestwa. Bo ciotka powiedziała, że powinienem być prawnikiem. Bo Ojciec nim był i to jest tradycją rodzinną. Bo całe moje pokolenie budowało domy… Emocje w związku

Tam głęboko w moim sercu jest topiący się człowiek, który pragnie ujrzeć świat z całą energią do życia. On chce nadać sens mojemu istnieniu.

Emocje w związku

fot. pixabay.com / emocje w związku

Widzisz tę subtelną różnicę między dwoma rodzajami emocji? W pierwszym emocje są wywołane burzą bodźców, które w nas biją. To są przekonania na których fundamencie wyrośliśmy. To jest wpojenie nam, że mężczyzna to jełop.

I tutaj zaczynają się całe awantury, bo Ty to, Ty tamto… To emocje… Czujemy się źle ze sobą i staramy się je wyrzucić na kogoś. Druga osoba tego nie rozumie, więc znowu krzyczy: „A o co Ci chodzi?!”. Na to kobieta: „Domyśl się!”.

A przecież jesteśmy dwojgiem kochających się ludźmi. Głęboko w sercu chcę mu dać wsparcie, ale nie umiem. Gdzieś tam w chwili ciszy nagle budzi się we mnie żal, że nakrzyczałem na żonę, dziewczynę, brata, siostrę. A wystarczyło tylko zidentyfikować skąd pochodzi ból. Czy znów nie byłem sobą? Człowiek jest z natury dobry. Dziecko zawsze płacze, kiedy jest źle, cieszy się bez powodu. To my dorośli gdzieś zagubiliśmy siebie.

Ten mały człowiek to nasze drugie ukryte prawdziwe emocje. Uczucia, które dzwonią nam w sercu po to, żebyśmy stali się sobą. Żebyśmy odkryli jacy naprawdę jesteśmy i czego pragniemy. A wtedy już niedaleko do spełnienia marzeń…

Czy emocje w związku są złym doradcą?

Odpowiedz sobie sam. Mogę tylko powiedzieć, że w związku są ważne i warto je pielęgnować. Warto pielęgnować właśnie tego małego człowieczka w nas samych. On nam najlepiej podpowie co robić. Im głębsza retrospekcja, tym bardziej wartościowe uczucia z nas wychodzą. Stają się lepszym doradcą. Jesteśmy spokojniejsi.

Zatem słuchaj ciszy tak długo, jak tego potrzebujesz. Nie myśl o niczym (jeśli jesteś mężczyzną), puść myśli wolno (jeśli jesteś kobietą) i nie oceniaj ich. Niech popłyną, niech się głowa oczyści z bałaganu. Niech mały człowiek zacznie nas leczyć…

Wtedy Twój związek stanie się lepszy. Twoje życie nabierze barw. Ludzie będą bardziej życzliwi. A Ty będziesz tylko płynąć po świecie…

Polecamy również inne teksty psychologa:
>> Jakość współżycia – jak ją polepszyć
>> Po czym poznać, że wpadłam mu w oko?

Emocje w związku

Podobne